Kategoria posta: Desktop

Komputer stacjonarny dla dziecka. Co warto wiedzieć?

Dzieci przy komputerach (Fot. SXC)

Kilka dni temu rozpoczął się rok szkolny. Trwają gorączkowe poszukiwania brakujących podręczników i pomocy naukowych. Wśród tych ostatnich coraz częściej znajdują się komputery, dlatego że są świetnymi narzędziami wspomagającymi naukę. Jaki komputer dla dziecka kupić, aby służył mu latami i nie kosztował przy tym fortuny?

Kiedy kupić komputer stacjonarny dla dziecka?

W przypadku najmłodszych dzieci (do trzech lat) wybór jest prosty. Najlepiej zdecydować się na tak zwanego laptopa edukacyjnego. Kosztuje on od 50 do 150 zł. Jest to interaktywna zabawka, w której pamięci umieszczono kilkadziesiąt zadań. Urządzenie takie na pewno nie będzie używane dłużej niż rok, może dwa. Z drugiej strony taki komputer dla dziecka jest tani. Stanowi świetne wprowadzenie do świata technologii.

Pierwszy prawdziwy komputer PC warto kupić dziecku w chwili, gdy zaczyna chodzić do przedszkola. Ważne pytanie, które zadaje wielu rodziców to: „Jaki kupić komputer? Czy wybrać laptopa, czy może desktopa?”. Notebooki cieszą się obecnie dużą popularnością. Niestety, nadal są droższe niż porównywalne desktopy. Są także mniej odporne na uszkodzenia niż komputery stacjonarne.

Desktopa można rozbudowywać i modernizować. W ten sposób jeden pecet może służyć dziecku nawet przez całe przedszkole i podstawówkę. W miarę jak pociecha się rozwija i coraz częściej korzysta z komputera, da się wymieniać takie podzespoły, jak procesor, pamięć RAM czy twardy dysk. Rodzice oszczędzają na obudowie, napędzie DVD, zasilaczu, a przede wszystkim na monitorze.

Procesory Intel, czyli wybierzmy sprawdzone podzespoły

O klasie komputera decyduje przede wszystkim procesor. Najtańsza sensowna linia to Intel Pentium Dual Core. Czipy te są wykorzystywane głównie w tanich maszynach biurowych. Bez problemu poradzą sobie z Windowsem 7, pakietem Microsoft Office czy przeglądaniem nawet najbardziej skomplikowanych stron WWW. Komputery z procesorem Dual Core można kupić za około 1000 zł (bez monitora i Windowsa).

Rośnie nowe pokolenie hakerów (Fot. Flickr/neoliminal/CC-by)

Taki wariant może się jednak okazać niewystarczający – szczególnie wtedy, gdy dziecko zamierza korzystać z edukacyjnych gier oraz programów multimedialnych (na przykład encyklopedii albo kursów). Dlatego lepszym wyborem są procesory Intel Core 2 Duo lub Intel Core i3. Szczególnie ten ostatni oferuje świetny stosunek jakości do ceny. Kosztuje tyle samo co Intel Core 2 Duo, jest jednak bardziej nowoczesny.

Drugim ważnym podzespołem jest płyta główna. Procesory Intel Dual Core i Core 2 Duo bazują na gnieździe Socket 775, a Core i3 na gnieździe 1156. Sprzedawca w sklepie na pewno pomoże wybrać właściwą płytę. Trzecim kluczowym elementem jest pamięć RAM. Optymalna ilość to 2-3 GB. Dzięki temu wszystkie funkcje systemu operacyjnego i programy działają płynnie.

Karta graficzna i dźwiękowa, a komputer stacjonarny dla dziecka

Wiele nowoczesnych płyt głównych ma zintegrowane karty dźwiękowe i graficzne. Kupując komputer dla dziecka, można śmiało wybrać płytę, która została wyposażona w kartę dźwiękową. Osobne tego typu podzespoły są wykorzystywane głównie przez ludzi zajmujących się edycją dźwięku oraz fanów kina domowego. Nieco inaczej przedstawia się sprawa z kartą graficzną.

Dziecko na pewno nie będzie potrzebowało wydajnego GeForce’a za 1000 zł. Decydowanie się na zintegrowaną grafikę to jednak popadanie w drugą skrajność. Taka karta może nie obsłużyć niektórych multimedialnych programów edukacyjnych. Należy także liczyć się z problemami podczas odtwarzania filmów w jakości HD. Kłopotów takich nie będzie przy kartach GeForce 9600 lub GT210 (150 zł).

Dysk twardy w komputerze ucznia nie musi być duży. Spokojnie wystarczy 320-500 GB. Dysk to jeden z tych podzespołów, które kupuje się raz na całe życie (oczywiście życie dysku, nie użytkownika). Wymienia się go dopiero wtedy, gdy się zepsuje. Powinien wystarczyć na co najmniej kilka lat użytkowania. To samo dotyczy nagrywarki DVD (ok. 80 zł).

Jaka obudowa komputerowa i monitor?

Wybierając obudowę, należy kierować się nie tylko estetyką, lecz także funkcjonalnością. Warto sprawdzić, czy gniazda USB oraz mikrofonu i słuchawek znajdują się na przednim panelu. Na pewno ułatwi to korzystanie z portów. Poza tym obudowa powinna mieć jak najmniej wystających i ruchomych części. Dzięki temu będzie bardziej odporna na uszkodzenia.

Poza portami każdy otwór czy przycisk w przednim panelu zwiększa jednak ryzyko awarii. Dzieci wykorzystują komputery bardzo nieostrożnie. Bawią się przyciskami, wylewają na komputer napoje. Dlatego najlepszym wyborem jest prosta i tania obudowa. Nawet jeśli zostanie zniszczona (porysowana, pomalowana), można ją wymienić niskim kosztem, zachowując podzespoły. Z artykułu Jak samodzielnie złożyć komputer dowiesz się jak dodatkowo zaoszczędzić oraz dogłębnie poznać budowę posiadanej maszyny.

Zaraz coś zleci na podłogę! (Fot. Flickr/treehouse1977/CC-by-sa)

Oprócz komputera (jednostki centralnej) trzeba kupić jeszcze monitor. Nie warto ulegać panującej od kilku lat modzie, która promuje duże panele LCD. 19-calowy, płaski monitor za 500-600 zł całkowicie dziecku wystarczy. Na pewno będzie w mniejszym stopniu obciążał wzrok niż 24-calowy olbrzym. Łatwiej go będzie także zmieścić na małym biurku.

Oprogramowanie w komputerze dla dzieci

Poza monitorem konieczny będzie również zakup systemu operacyjnego Windows 7 Home Premium. Wersja OEM (bez możliwości przeniesienia na inny komputer) kosztuje około 400 złotych. Warto zastanowić się również nad pakietem Microsoft Office oraz oprogramowaniem edukacyjnym. W tym ostatnim segmencie wybór jest bardzo duży.

Rodzice mogą zdecydować się na programy typowo szkolne, takie jak „Bolek i Lolek: Alfabet i Nauka Czytania” firmy Aidem Media (30 zł), lub aplikacje bardziej nastawione na rozrywkę (jak „Domowe Karaoke Dzieciaki Śpiewają” – 30zł). Wśród propozycji dla najmłodszych (2-4 lata) dużą popularnością cieszy się seria „Mały Adibu” firmy Mindscape (ok. 50 zł).

Dla starszych dzieci (szkoła podstawowa) przeznaczono takie tytuły, jak „Encyklopedia Dinozaurów”, „Moja Pierwsza Niezwykła Encyklopedia Człowieka” czy „Moja Pierwsza Niezwykła Encyklopedia Historii”. Wszystkie te programy wydała znana brytyjska firma – Dorling Kindersley. Każda płyta kosztuje około 20 zł.

Wymienione książki znaleźć można w katalogu sklepu empik.

Komputer dla dziecka – o czym jeszcze pamiętać?

Poza oprogramowaniem warto pamiętać o dodatkowych urządzeniach peryferyjnych, w które wzbogacimy komputer dla dziecka. Najważniejsze są klawiatura i mysz. Podobnie jak w przypadku obudowy warto postawić tu na prostotę oraz wytrzymałość. Urządzenia te będą regularnie zalewane i brudzone. Nie warto kupować więc delikatnej klawiatury z dużą liczbą dodatkowych funkcji.

Rodzice mają dwie możliwości – albo kupić najtańszy komputer dla dziecka i wymienić go, gdy się zniszczy, albo zainwestować więcej w proste urządzenie wyższej jakości. W tym drugim wypadku najlepszym wyborem jest Logitech. Klawiatury i myszy tego producenta są szczególnie odporne na zalewanie czy nawet rzucanie. Przewodowy zestaw Logitecha (bez dodatkowych funkcji) kosztuje około 80 zł.

Dyskusje:
  • kurde, a ja miałem commodore w wieku 13 lat… Pamiętam jak w siarczysty mróz stałem po to cudo 6 h z matka pod baltoną :) Fajny artykuł.

    • „Przewodowy zestaw Logitecha (bez dodatkowych funkcji) kosztuje około 80 zł.”

      Przy tym już umarłam. Klawiatura i myszka za 80 zł? To już na prawdę śmieszne. U moich braci jeden z najtańszych zestawów bez dodatkowych klawiszy (w sumie cena nie przekroczyła 45 zł) i bajerów potrafił spokojnie ładnych parę lat pochodzić, natomiast moja szanowana, droższa klawiatura siadła po niecałym roku.

      „Rodzice mają dwie możliwości – albo kupić najtańszy komputer dla dziecka i wymienić go, gdy się zniszczy, albo zainwestować więcej w proste urządzenie wyższej jakości.”

      Cena nie równa się jakość. Owszem nie warto kupować byle czego, ale przykładowo, moja zintegrowana karta NVIDI (GeForce 6150SE) poradziła sobie z najbardziej wymagającymi grami (o ironio także z tymi z którymi według minimalnych wymagań, nie powinna). A filmy HD śmigają aż miło. Nie rozumiem powodu wydawania takiej ilości pieniędzy. Może najlepiej na pierwszy ogień zrezygnować z Windowsa 7, który nie dość, ze kosztuje to jeszcze sam z siebie pochłania tyle zasobów że można się załamać.

      I niech mi ktoś wyjaśni po co dziecku Microsoft Office za kupę kasy?! Darmowe Open Office/Libre Office na pewno nie są gorsze, zwłaszcza dla dziecka, które nie potrzebuje tych wszystkich wypasionych opcji (ja tez nigdy nie znalazłam dla nich zastosowania, no ale…).

      Dysk 320-500GB wcale taki mały nie jest. Dziecku by i pewnie 80 lub 160 wystarczyło, ale nie wiem czy takie jeszcze są, a nawet jeśli czy opłaca się takie kupować. Szczerze teraz to już chyba się opłaca 1TB kupić bardziej, bo cena zbliżona.

  • Autorze zamiast Intel Core 2 Duo można wziąć tańszego np. AMD Phenom II X4 965 który będzie również bardzo wydajny.

  • A na drugim screenie GRUB – linuksowy bootloader :D

  • a ja w pierwszej klasie gimnazjum mam acera aspire m7300 z 6 GB ramu , dyskami 640 GB i 1TB , radeonem HD 4870, phenomem II x810 czterordzeniowym i vistą a dałem za kompa tylko 700 funtów :)

  • Kurde, wy tu takie maszyny dajecie, a ja muszę się zadowolić 3GB ramu, 8500gt 512mb i amd 64 x2 2.8ghz =/ Ale za to mam 23″ monitor :D

  • „Komputery z procesorem Dual Core można kupić za około 1000 zł (bez monitora i Windowsa). Taki wariant może się jednak okazać niewystarczający – szczególnie wtedy, gdy dziecko zamierza korzystać z edukacyjnych gier oraz programów multimedialnych (na przykład encyklopedii albo kursów).”

    kto to pisze? dwurdzeniowy procesor nie wystarczy do encyklopedii lub kursu multimedialnego? pamiętam czasy gdy na 400MHz oglądało się filmy a nawet renderowałem sceny 3D

  • Mam dualcore e2180, nie widziałem że to procesor do komputerów biurowych, hehe dziwne że w biurach nie grają w takie gta4, bo z dobrą grafiką na tym procka da się dobrze grach w to.
    A co do kompów to za parę lat napiszecie, że corei7 to proc biurowy, no i nie mogę patrzeć na te bzdury, komputer do office’a, do przeglądania stron itp. lol a co taki pentium 4 z jednym rdzeniem tego nie ogarnie, komuś nieźle ta technologia zamieszała, moim zdaniem dla dziecka wystarczy taki komp: intel pentium 4 [jakiś z lepszych, groszowa sprawa], 1-2gb ddr2, grafika 6600gf na agp, ewentualnie jakby włączyć jakoś wymagającą gre, baaardzo wymagającą to taki 9600gt lub 8600, jest dobrym wyborem, dodatkowo wszędzie dalej istnieje i jest dużo tańszy winxp, i z pewnością jest lepszym wyborem, szybki i wygodny, ps. ta dobry pomysł z tym win7, w szkołach ledwo co przechodzą na viste, wszędzie prawie dalej xp, a tu polecany win7, bezsens, a jeszcze jaki wymagający system, po co im aero, dla wyglądu mają kupić droższy i hmm bardziej wymagający system, dużo bardziej…

  • edit. na takim jednym starociu co mam już ponad 6lat, z celeronem jednordzeniowym, 1gb ddr1, 6600gt [w tej chwili mam w nim jakiegos gf2 :P i filmy, internet, encyklopedie, wszysciutko dziala, jedynie z filmami w hd ma male problemy na tej grafice] i winxp, bez problemu działał internet, strony normalnie z wszystkimi mozliwosciami, dodatkowo muzyka i filmy, nawet w hd do 720p nie ma problemu, proponuje zedytkowac ten artykul i dodac, komp dla dziecka do edukacji, szybki i tani do 300-500zł max.

  • Jaki komputer dla dziecka? żaden! piłke w łape i na boisko dupe ruszyć !

  • @damian: prawdę mówisz

  • Widać fanbojstwo intela się szerzy. Składając „komputer dla dziecka” niekoniecznie powinniśmy wybierać nowe części – ani dziecku nie jest potrzebna MOC i wszystkie najnowsze technologie, ani nie będzie nas kosztować fortunę wymiana sprzętu gdy dzieciakowi „się wyleje” napój na skrzynkę (w konsekwencji czego nastąpi ogólny pad sprzętu). Jeżeli jednak wybieramy nowe elementy, to w niskim segmencie króluje AMD. Procesor dwurdzeniowy możemy zakupić poniżej 250zł, co jest bardzo dobrą ofertą – posiada wszystkie nowoczesne technologie i pobiera niewiele prądu. Dalej tnąc koszta można zakupić jednostkę z pojedynczym rdzeniem za kwotę o 100zł niższą. Dalej – wybieramy płytę główną posiadającą zintegrowany układ graficzny – wydajność takiego układu w zupełności wystarczy małolatowi. Następne elementy to pamięć RAM (nie warto korzystać już z DDR2 lub niżej. Koszty tych modułów są coraz wyższe z powodu ich niewielkiej ilości na rynku) – 2GB DDR3 pozwolą na bezproblemową obsługę oprogramowania teraz, a także umożliwią tanie rozbudowanie platformy za rok – dwa. Jeżeli chodzi o dysk twardy, jedyną opłacalną opcją w tym momencie jest wypróbowany dysk Samsunga o pojemności 500GB. Jest on bardzo tani – droższy zaledwie o 20 – 30zł od starych i mało pojemnych dysków dostępnych na rynku. Dodatkowo obudowa, napęd DVD i zasilacz dobrej firmy, który może uratować resztę konfiguracji w razie przepięcia. Idąc tym tropem – nowy komputer złożymy za ok 1000zł z nowoczesnych i energooszczędnych elementów, podczas gdy za 300 – 400 złotych możemy kupić używaną „skrzynkę” na Allegro. Taki sprzęt nie będzie ani bardzo wydajny, ani nowoczesny – ale do programów edukacyjnych i gier dla dzieci wystarczy w zupełności.

    Do autora: gdzie i kiedy stary (można powiedzieć że już antyczny biorąc pod uwagę tempo rozwoju technologii) procesor Core Duo będzie lepszy od nowoczesnego Phenoma lub Athlona „zegar w zegar”? Chyba najmocniejsze wersje „extreme”, a i to nie jest pewne. Gdy chodzi o niskie koszta i dobry stosunek cena/wydajność AMD wygrywa zarówno na polu procesorów jak i kart graficznych.

    • „Dlatego lepszym wyborem są procesory Intel Core 2 Duo lub Intel Core i3. Szczególnie ten ostatni oferuje świetny stosunek jakości do ceny. Kosztuje tyle samo co Intel Core 2 Duo, jest jednak bardziej nowoczesny.”
      Tylko płyta główna droższa więc wcale nie jest tak kolorowo.

      „Dysk to jeden z tych podzespołów, które kupuje się raz na całe życie ”
      Jak bym wymieniał tylko kiedy sie zepsuje to miałbym w PC już 4 dyski. Wymienia sie kiedy pamięci brakuje ;P A wszystko sie teraz w piorunującym tempie rozrasta. Jeszcze 3 lata temu system XP z Program files ważył ok 5gb. teraz win7 już teraz waży 20.

      iii powiedział: dodatkowo wszędzie dalej istnieje i jest dużo tańszy winxp, i z pewnością jest lepszym wyborem, szybki i wygodny, ps. ta dobry pomysł z tym win7, w szkołach ledwo co przechodzą na viste, wszędzie prawie dalej xp, a tu polecany win7, bezsens, a jeszcze jaki wymagający system, po co im aero, dla wyglądu mają kupić droższy i hmm bardziej wymagający system, dużo bardziej…

      Tylko inwestujesz kase w produkt któremu ukręcają wsparcie (muszą żeby podnieść sprzedaż 7).
      osobiście nie kupowałbym żanego OEMa. lepiej dopłacić 300zł i mieć system na ładnych kilka lat.
      Lub też jechać na piratach ;P
      W porównywarkach:
      Microsoft Windows 7 Professional OEM kosztuje ok 500zł
      Microsoft MS Windows XP Professional SP3 Polish OEM ponad 600zł.
      Windows 7 Ultimate BOX (GLC-00248) ciut ponad 1000zł. Wiadomo, gruba kasa jednak przy wymianie płyty głównej nie będzie konieczności wydania znów 500zł.

      typowy1 powiedział: Składając “komputer dla dziecka” niekoniecznie powinniśmy wybierać nowe części – ani dziecku nie jest potrzebna MOC i wszystkie najnowsze technologie, ani nie będzie nas kosztować fortunę wymiana sprzętu gdy dzieciakowi “się wyleje” napój na skrzynkę (w konsekwencji czego nastąpi ogólny pad sprzętu).

      A skrzynki są tak łatwo przemakalne?
      IMO nie warto inwestować w przestarzałe technologie – jak wymieniasz to wymieniasz wszystko. dopłacisz troche i masz sprzęt z możliwością modernizacji i w przyszłości mniejsze koszty.

      typowy1 powiedział: Następne elementy to pamięć RAM (nie warto korzystać już z DDR2 lub niżej. Koszty tych modułów są coraz wyższe z powodu ich niewielkiej ilości na rynku)

      Na porównywarkach dalej jest więcej ddr2, ceny porównywalne ale płyty główne deczko droższe.

      typowy1 powiedział: 2GB DDR3 pozwolą na bezproblemową obsługę oprogramowania teraz, a także umożliwią tanie rozbudowanie platformy za rok – dwa.

      Tu sie w 100% zgadzam.

      typowy1 powiedział: Jeżeli chodzi o dysk twardy, jedyną opłacalną opcją w tym momencie jest wypróbowany dysk Samsunga o pojemności 500GB. Jest on bardzo tani – droższy zaledwie o 20 – 30zł od starych i mało pojemnych dysków dostępnych na rynku.

      Najlepszy stosunek ceny do ilości GB to już 1tb.
      za 500gb ok 150zł
      za 1tb 220zł.
      I nie zapominaj o SEAGATE

  • Ja mam p4 2.8 Ghz, 896 MB RAM, kartę graficzną radeona 3650 na agp, dysk 120GB i mi to starcza do przeglądanie internetu, słuchania muzyki, oglądanie filmów. Wiem że nie jest to super maszyna ale mi jako uczniowi starcza i pewnie jeszcze długo posłuży i w dodatku bardzo mało na ten komputer wydałem.

  • Skończyłem czytać ten artykuł, gdy przebiegając wzrokiem natrafiłem na tytuł „Procesory Intel, czyli wybierzmy sprawdzone podzespoły”. A szkoda, bo zapowiadał się ciekawie.

  • ja jestem hackerem i mam 11 lat

  • Dwa wyjścia:
    1.albo Autor wziął niezłą kaskę od niektórych firm „markowych”,
    2.albo nie bardzo wie o czym pisze…
    Hm… jest i trzecie wyjście 1. + 2.
    („dysk na całe życie” z kompa moich dzieci nadal sprawny ale nie powiem ile mega pojemności hihi)

  • kolejny artykuł z reklamą intela, żadnej alternatywy ? Co za syf ze strony redakcji

  • I would like to propose not to wait until you earn enough amount of money to order goods! You should get the mortgage loans or consolidation loans and feel comfortable link

  • Students lost their credence in research papers writing organizations, because there are a lot of frauds online. Nonetheless, we should not be melancholic because it is possible to find a great place to buy research paper online. link

  • That topic close to this topic is superb! Therefore students not should accomplish the dissertation or just dissertation international by their efforts, they can take your aid. link

  • That is solid idea just about this good topic. This is manageable to look for the writing service that will do the essay writing and custom essays. So, students could buy paper. link

  • Come to job for writers service as you are willing get some knowledge close to this post. link

  • This is incumbent to compose a best range dissertation when students are at study at the university. Thus, your hot release referring to this topic could be a perfect source for the thesis write performers. link

  • A lot of specialists tell that loans aid people to live their own way, just because they can feel free to buy needed stuff. Moreover, different banks present collateral loan for young and old people. link

  • Jedno jest pewne – nie wolno oszczędzać na monitorze. Poza tym to nie wiem skąd autor wyciągnał wniosek, że większy monitor bardziej obciążą wzrok niż mniejszy.

  • That is solid idea just about this good topic.
    scott carson med1online

  • jak czytam o komputerze za 1000zł to chyba tylko w sklepie „Nie dla… ” Dla małego dziecka wystarczy jakiś prosty laptop za 600zł (oczywiście używany) i spokój. Ale już dal starszego (8 lat w górę) kupowanie komputera na którym nie będą działały najnowsze gry (takie będą przynosić koledzy) naprawdę mija się z celem.

  • That is solid idea just about this good topic. This is manageable to look for the writing service that will do the essay writing and custom essays. So, students could buy paper. link

  • I love that children start to use the computer at such young age.

  • Digital arts are the ones who are responsible

  • Don`t put your hate on me dude

  • It is really good to know that at their young age,,, they are familiar with what is in..

  • I just luckily stumbled upon this blog and have been reading along all the blogs posted here. They are really very well written, precise and to the point. Thanks for sharing.

  • Your home is valueble for me. Thanks!…

  • Now children’s have more interest to computer.

  • I’m not that much of a reader to be honest but your blogs pretty good, keep it up as I will bookmark ready for my next read