Jakie technologie będą rządzić światem w 2011 r.?
Wraz z końcem 2010 r. pożegnaliśmy okres podsumowań. Nastał czas prognoz
. Przedstawiamy Wam więc pięć najważniejszych technologicznych trendów hardware’owych, które zdobędą popularność w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Nowa generacja tabletów
Tablety są tak naprawdę na rynku od lat, jednak dopiero w 2010 r. trafiły pod strzechy. W 2011 będą kontynuować swój zwycięski pochód. Sprzedaż w samych tylko Stanach Zjednoczonych wzrośnie z ok. 10 mln sztuk (ubiegły rok, szacunki) do ok. 24 mln sztuk (dane Forrestera).
Przewiduje się, że w 2015 sprzedaż tabletów przewyższy sprzedaż notebooków. Czy większość urządzeń będzie miała logo Apple’a? Na razie firma z Cupertino dominuje na rynku. Najgroźniejszym rywalem iPada jest oparty na Androidzie 3.0 Xoom Motoroli.
Urządzenie to zostało ochrzczone przez serwis Business Insider „pierwszym tabletem na Androidzie, który faktycznie ma znaczenie”. Xoom wyposażono w dwurdzeniowy procesor o częstotliwości 1 GHz, dwie kamery, 10-calowy wyświetlacz 1280 na 800 pikseli. Obsługuje standard HD.
Rozwój w 2011 r. będzie jednak nie tylko ilościowy, ale i jakościowy. Dojdzie do hybrydyzacji. Przez ten sam proces przeszły netbooki. Obok klasycznych tabletów pojawią się gadżety łączące różne funkcje. Świetne przykłady to zaprezentowane na CES 2011 urządzenia Lenovo IdeaPad U1 Hybrid czy Asus Eee Pad Transformer.
Dwurdzeniowe procesory mobilne
Kolejne generacje smartfonów pojawiają się na rynku w błyskawicznym tempie. Ich możliwości są coraz większe – to samo dotyczy jednak wymagań sprzętowych. Jeszcze niedawno miłośnicy zaawansowanych telefonów komórkowych ekscytowali się czipem Qualcomm Snapdragon pracującym z częstotliwością 1 GHz.
Na początku stycznia Qualcomm zaprezentował dwa dwurdzeniowe Snapdragony. Szybszy uzyskuje częstotliwość 1,2 GHz. Dwa rdzenie w ofercie ma także ARM, producent linii procesorów Cortex. Konkretnie chodzi tutaj o model A9, który został zaprezentowany niecały rok temu.
Ile kosztuje dzień pracy komputera?
W 2011 r. dojdzie do popularyzacji dotychczas rzadko wykorzystywanych mobilnych procesorów dwurdzeniowych. Wraz z nadejściem Androida 3.0 czipy te staną się niezbędne. Już teraz mówi się o co najmniej dwóch dwurdzeniowych tabletach, które niebawem trafią na sklepowe półki. Jednym z nich jest wspomniany Xoom Motoroli.
Procesory Intel Sandy Bridge
Podczas styczniowej wystawy CES w Las Vegas sporo miejsca poświęcono tabletom oraz smartfonom. Nie oznacza to jednak, że ograniczano się do technologii mobilnych. Jednym z najważniejszych punktów imprezy była oficjalna premiera drugiej generacji procesorów Intel Core (nazwa kodowa Sandy Bridge).
Sandy Bridge to mikroarchitektura, która ma zastąpić Nehalema. Nowy standard korzysta z technologii 32 nm – tej samej, którą zastosowano w procesorach Westmere (znanych także jako Nehalem-C). Nazwy handlowe czipów Sandy Bridge pozostaną te same co w 2010 r. (Core i3, i5 i i7).
Sandy Bridge to jednak nie tylko większa wydajność i energooszczędność. Czipy te integrują w jednym kawałku krzemu procesor, rdzeń graficzny oraz kontroler pamięci. Współpraca między poszczególnymi elementami przebiega bardziej płynnie, a sam procesor jest mniejszy od poprzedniej generacji.
Łącznie Intel zaprezentował w pierwszych dniach stycznia aż 29 nowych procesorów – 13 z serii Core i7, 12 z serii Core i5 i 4 z serii Core i3. Do tego doszło 10 nowych modeli chipsetów dla płyt głównych. Nowe rozwiązania w laptopach stosuje już m.in. firma MSI. Na CES 2011 pokazała 16 nowych notebooków z Sandy Bridge.
Fuzja telewizji i Internetu
Rozwiązania umożliwiające oglądanie webowych multimediów na ekranie telewizora są już dostępne od dłuższego czasu. Przykładowe platformy to Google TV czy Apple TV. W 2010 r. tego typu usługi były niszowe, korzystali z nich pasjonaci sieciowego wideo. W 2011 r. ta technologia trafi wreszcie pod strzechy.
Zwiększy się zarówno popularność dedykowanych urządzeń (przypominających funkcją dekodery platform cyfrowych), jak i „internetowych” telewizorów (IETV) wyposażonych w proste przeglądarki WWW i zdolnych do obsługiwania takich serwisów, jak YouTube, Hulu czy Netflix.
Dlaczego warto zainwestować w dobrą płytę główną?
TechCrunch przewiduje, że mało kto będzie chciał przeglądać strony WWW na ekranie telewizora. Do tego posłużą laptopy i tablety. Internet stanie się po prostu kolejnym źródłem sygnału wideo – filmów, seriali, audycji rozrywkowych – obok kabla, anteny satelitarnej oraz odtwarzacza DVD/Blu-ray.
Internetyzacja pójdzie zresztą jeszcze dalej. W 2011 r. w salonach pojawią się samochody zdolne do łączenia się z Internetem. Tutaj wideo będzie odgrywało mniejszą rolę. Nacisk zostanie położony na integrację z serwisami społecznościowymi, pobieranie muzyki czy słuchanie webowego radia.
Przyspieszenie sprzętowe w przeglądarkach
Twórcy przeglądarek nieustannie szukają nowych technologii, które mogłyby przyspieszyć wyświetlanie złożonych stron WWW. Witryny stają się bowiem coraz bardziej skomplikowane i zasobożerne. Użytkownicy oczekują większego stopnia multimedialności – bez obciążania peceta Flashem.
Rozwiązanie wielu tych problemów stanowi sprzętowa akceleracja grafiki w oknie przeglądarki. Technologia ta jest rozwijana przede wszystkim przez Microsoft w dopracowywanym właśnie Internet Explorerze 9. Najważniejsi rywale firmy z Redmond – Google i Mozilla – także zaczynają prace nad własnymi pomysłami.
Sprzętowa akceleracja będzie rewolucją pod względem wydajności – niemal taką samą, jaką było wprowadzenie na rynek kart graficznych 3D w latach 90. Strony mają ładować się szybciej, obciążenie CPU spadnie. Dla współczesnych GeForce’ów czy Radeonów nawet najbardziej złożone witryny internetowe to bowiem pestka.
Co na to Alex Blagg?
To tyle z mojej strony. Na koniec oddaję głos Aleksowi Blaggowi, znanemu komikowi, który specjalizuje się w komentowaniu webowych trendów. Tym razem Alex nabija się z prognoz na 2011 r. Rzućcie okiem
:
-
O Sandy Bridge Intela napisali ale o wcześniejszym projekcie AMD Fusion to już nie oraz nie wspomniano że ma też wbudowany układ graficzny (tak jak Fusion)
-
„Czipy te integrują w jednym kawałku krzemu procesor, rdzeń graficzny oraz kontroler pamięci.” Napisali ;]
-
-
a coś o sieciach telefonicznych może ?
-
Ile jeszcze razy będziecie używać określenia „trafi pod strzechy”? Nie znacie innych określeń? Prawie w każdym artykule jak coś ma trafić do zwykłych użytkowników to trafia pod strzechy!
Nadużywacie albo nie potraficie pisać inaczej!-
Autor chyba nie zna przekazu „Pod Strzechy” Ktory glownie odnosil sie do wsi polskiej ..
No ale coz..Jezyk polski przez ostatnie 20 lat stracil wiele na znaczeniu ..
A juz najbardziej smiesza mnie zwroty anglojezyczne odmieniane na polski i uzywane w gazetach i mediach ..-
Ty za to doskonale je rozumiesz. W XIX wieku określenie było stosowane w odniesieniu do literatury i, przenosząc je do współczesności, synonimem faktycznie jest „dla mas”. Gdyby wszędzie stosować znaczenie pierwotne, twój język byłby zdecydowanie uboższy.
A juz najbardziej smiesza mnie zwroty anglojezyczne odmieniane na polski i uzywane w gazetach i mediach ..
To zdanie, nota bene niegramatyczne, nie najlepiej świadczy o Twoich kompetencjach językowych. Polska transkrypcja wyrazów anglojęzycznych jest rekomendowana przez Radę Języka Polskiego.
Zanim zaczniesz krytykować, sam zakończ edukację
-
-
-
telewizory internetowe będą napedzać rynek bo to lepszy pomysł niż 3D. Co za problem wsadzić środek telefonu do urządzenia o przekatnej 40 cali.
-
tablet … bleh, do czego to komuś może służyć ?droższe od netbook-a, nieporęczne, podatne na uszkodzenia, wolne , itp.
-
Generalnie te prognozy sprawdziły się. Ciekaw jestem jak to rozwinie się w roku 2012, który pod wieloma względami powinien być przełomowy.
-
Dokładnie tak to wyglądało
A w 2012 będzie to wyglądało podobnie tylko, że wszystko będzie pomnożone razy 2
Np. 4- rdzeniowe smartfony, 8 rdzeniowe procesory w PC czy jeszcze większe przyśpieszenie w przeglądarkach. -
tablet … bleh, do czego to komuś może służyć ?droższe od netbook-a, nieporęczne, podatne na uszkodzenia, wolne , itp. Thanks for the article…
-
Również nie jestem fanem tabletów. Na dzień dzisiejszy uważam je za zbędne gadżety, dla snobów. Jednak technologie się rozwijają w szybkim tempie i nie twierdzę, że za jakiś czas tablety się nie obronią. Idea jest całkiem dobra, wykonanie i ceny póki co trochę leżą.

